Młodzieżowe Słowo Roku 2025 – zwycięzca, znaczenie i nominacje

AttractedRelacjeStrefa młodychMłodzieżowe Słowo Roku 2025 – zwycięzca, znaczenie i nominacje

Młodzieżowe Słowo Roku 2025 już oficjalnie znane – tytuł zgarnęło „szponcić”. Zaraz za nim uplasowało się rytmiczne „6 7”, a specjalne wyróżnienie zgarnęła lakoniczna „OKPA”. To znak, iż po latach dominacji anglicyzmów młodzi coraz chętniej sięgają po swojskie słowotwórstwo i memiczne zwroty z TikToka. Dowiedz się, co dokładnie znaczy „szponcić” i „szpont”, jakie inne nominacje weszły do finału oraz jak przebiegał cały jubileuszowy plebiscyt PWN – od zgłoszeń po ogłoszenie wyników.

O co chodzi w jubileuszowym plebiscycie i dlaczego wszyscy o nim mówią?

Młodzieżowe Słowo Roku to coroczny plebiscyt, w którym wybierane jest najbardziej charakterystyczne słowo lub wyrażenie używane przez młodych ludzi w danym roku. W tym roku odbywa się jego dziesiąta, jubileuszowa edycja, co podkreśla, że inicjatywa nie jest chwilową modą, lecz stałym punktem językowego kalendarza. Konkurs organizuje Wydawnictwo Naukowe PWN, a jego celem jest nie tylko zabawa, lecz także zebranie przykładów żywej polszczyzny młodego pokolenia i pokazanie, jak szybko zmieniają się codzienne sposoby mówienia.

Plebiscyt wystartował w 2016 roku i od tego czasu zdążył dorobić się statusu wydarzenia, które śledzą nie tylko nastolatkowie, ale też nauczyciele, rodzice i dziennikarze. Z roku na rok rośnie liczba zgłoszeń, a lista finałowych słów staje się materiałem do analiz dla językoznawców, komentatorów kultury i mediów zajmujących się internetem. Organizatorzy podkreślają, że zwycięskie słowo nie musi być ani zupełnie nowe, ani najbardziej młodzieżowe z możliwych – ważne, aby dobrze oddawało nastroje, poczucie humoru lub doświadczenia młodych ludzi w danym momencie.

Konkurs ma też swój drugi, bardziej naukowy wymiar. Nad jego przebiegiem czuwa jury złożone z ekspertów zajmujących się współczesną polszczyzną, które porządkuje zgłoszenia, odróżnia efemeryczne memy od szerszych zjawisk językowych i dba o to, by finałowa lista była reprezentatywna. Dzięki temu konkurs staje się barometrem zmian w młodzieżowym języku – pokazuje, jakie emocje, postawy i internetowe mody najmocniej odcisnęły się na słownictwie danej generacji.

Młodzieżowe Słowo Roku 2025 – tegoroczny zwycięzca plebiscytu PWN

Decyzją internautów oraz jury plebiscytu organizowanego przez Wydawnictwo Naukowe PWN, Młodzieżowym Słowem Roku 2025 zostało hasło „szponcić” (oraz jego rzeczownikowy wariant „szpont”). Wyniki tegorocznej edycji pokazują wyraźny zwrot w języku młodych ludzi – po latach dominacji zapożyczeń z języka angielskiego (anglicyzmów), na podium wraca słowotwórstwo oparte na rodzimym, choć mocno przetworzonym slangu ulicznym.

Zwycięstwo słowa „szponcić” nie było zaskoczeniem dla obserwatorów trendów w mediach społecznościowych. Wyrażenie to dominowało w komunikacji na TikToku i Instagramie przez znaczną część roku. Drugie miejsce w głosowaniu zajęło specyficzne wyrażenie liczbowe „6 7”, natomiast jury postanowiło przyznać specjalne wyróżnienie dla słowa „OKPA”, doceniając jego kreatywność i rosnącą popularność w specyficznych kręgach zainteresowań.

Co to znaczy „szponcić”?

Czasownik „szponcić” to niezwykle pojemne słowo, które w zależności od kontekstu może przybierać różne odcienie znaczeniowe. W najprostszym ujęciu oznacza ono kombinować, załatwiać coś, knuć lub organizować. Nie jest to jednak organizacja w sensie formalnym – „szponcenie” zazwyczaj wiąże się z pewną dozą sprytu, nieoficjalności, a czasem nawet ryzyka.

Słowo to może mieć wydźwięk neutralny, a nawet pozytywny, gdy oznacza skuteczne radzenie sobie z problemami (np. „wyszponcić wejściówki na koncert”). Z drugiej strony, bywa używane w kontekście negatywnym, oznaczając mącenie, wprowadzanie zamieszania lub robienie czegoś „na lewo”. Kluczem do zrozumienia intencji rozmówcy jest tutaj ton wypowiedzi oraz sytuacja, w której słowo pada. Warto zauważyć, że język młodzieżowy 2025 roku mocno stawia na sprawczość – „szponcenie” to działanie, a nie bierność.

„Szpont” – rzeczownik o wielu twarzach

Podczas gdy „szponcić” opisuje czynność, „szpont” jest efektem tego działania lub określeniem samej sytuacji. To rzeczownik, który stał się uniwersalnym zamiennikiem dla wielu oficjalnych terminów, dodając im luźnego, miejskiego charakteru. Użycie tego słowa często sugeruje, że mówimy o czymś, co jest „wtajemniczeniem” lub sprawą do załatwienia między zaufanymi osobami.

Najczęstsze znaczenia słowa „szpont”:

  • Plan lub interes – konkretne przedsięwzięcie, które trzeba zrealizować (np. „Mamy dziś ważny szpont do ogarnięcia”).
  • Spotkanie towarzyskie – często spontaniczne, nieoficjalne wyjście ze znajomymi (np. „Wbijasz wieczorem na szpont?”).
  • Problem lub afera – sytuacja konfliktowa lub skomplikowana, która wymaga rozwiązania (np. „Ale zrobił się z tego niezły szpont”).
  • Przedmiot transakcji – w węższym znaczeniu może oznaczać konkretną rzecz, którą ktoś chce zdobyć lub wymienić.

Kontekst użycia, czyli kiedy używamy tych słów?

Młodzież używa tych określeń w codziennych, nieformalnych sytuacjach. „Szponcić” pojawia się najczęściej, gdy trzeba wykazać się kreatywnością w omijaniu przeszkód – na przykład, gdy uczniowie próbują przełożyć sprawdzian („trzeba coś poszponcić z nauczycielem”) lub gdy ktoś organizuje imprezę w ostatniej chwili. To słowo idealnie oddaje ducha „radzenia sobie” w rzeczywistości.

Z kolei o „szponcie” usłyszymy, gdy mowa o planach na weekend lub o relacjach międzyludzkich. Jeśli ktoś „kręci szponty”, to znaczy, że nie jest do końca szczery lub prowadzi jakąś grę. Słowa te są silnie osadzone w mowie potocznej i nie pasują do oficjalnych wypowiedzi – użycie ich w rozmowie z szefem czy nauczycielem mogłoby zostać odebrane jako brak szacunku lub nadmierna poufałość.

Pozostałe nominacje do Młodzieżowego Słowa Roku 2025, czyli finaliści pod lupą

W zestawieniu znalazły się zarówno zapożyczenia z języka angielskiego, jak i powroty do rodzimych określeń. Aby ułatwić zrozumienie współczesnego slangu, podzieliliśmy najciekawsze nominacje na kategorie tematyczne.

Słowa oceniające i opisujące rzeczywistość

Ta grupa słów służy do szybkiego wartościowania – wyrażania zachwytu, aprobaty lub delikatnej krytyki.

  • Tuff – (czyt. taf) pochodzi od angielskiego „tough” (twardy), ale w slangu oznacza coś mocnego, fajnego, robiącego wrażenie. Może odnosić się do ubrania („ale tuff buty”), muzyki czy czyjegoś zachowania. To słowo o zdecydowanie pozytywnym wydźwięku.
  • Lowkey – (czyt. lou-ki) oznacza robienie czegoś subtelnie, w tajemnicy, „po cichu” lub w umiarkowanym stopniu. Często używane do wyrażania uczuć, do których nie chcemy się w pełni przyznać (np. „lowkey mi się to podoba” – czyli podoba mi się, ale trochę wstydzę się o tym mówić głośno).
  • Klasa – wielki powrót słowa, które znają nasi dziadkowie. W 2025 roku młodzież używa go jako krótkiego, dosadnego wyrazu uznania i szacunku. Jeśli ktoś zachował się w porządku, mówi się krótko: „klasa”.
  • Slay – termin, który utrzymuje się w czołówce od kilku lat. Oznacza, że coś jest świetnie zrobione, ktoś wygląda rewelacyjnie lub „wymiótł” konkurencję.
  • fr – skrót od angielskiego „for real”, czyli „naprawdę”. Wpisywany pod postami lub wiadomościami, wzmacnia poprzednią wypowiedź, sygnalizuje pełną zgodę albo mocne potwierdzenie emocji.
  • freaky – określenie czegoś albo kogoś „odjechanego”, dziwnego w pozytywny lub niejednoznaczny sposób. Może dotyczyć stylu ubioru, zachowania czy klimatu jakiejś sytuacji, która wyłamuje się z norm.
Grupka znajomych, młodzież bawiąca się podczas jazdy na deskorolce

Określenia relacji międzyludzkich

W tej kategorii znalazły się słowa, które definiują stopień zażyłości i sposób zwracania się do rówieśników.

  • Twin – (z ang. bliźniak) to określenie na bratnią duszę, najlepszego przyjaciela lub osobę, z którą mamy identyczny gust, styl czy poglądy. To coś więcej niż zwykły kolega – to nasz mentalny bliźniak.
  • Bro – klasyk, który nie chce odejść. Uniwersalny zwrot do kolegi, ziomka, a czasem nawet do osoby nieznajomej. W 2025 roku często używany też w formie ironicznej (np. „bro, co ty robisz?”).
  • Szacun – kolejne polskie słowo, które przeżywa renesans. Krótka, treściwa forma wyrażenia respektu za czyjeś osiągnięcia lub postawę.

Slang internetowy i zjawisko „brainrot”

To kategoria najtrudniejsza do zrozumienia dla starszych pokoleń, ponieważ opiera się na abstrakcji, memach i specyficznej kulturze TikToka.

  • Skibidi – słowo-wydmuszka, które może znaczyć wszystko i nic. Często ma wydźwięk pozytywny, absurdalny lub dziwny. Stało się symbolem treści, które nie mają głębszego sensu, ale są chwytliwe.
  • 6 7 – to krótkie, rytmiczne wyrażenie wymawiane jako „six – seven” które funkcjonuje przede wszystkim jako okrzyk lub wtrącenie.
  • Brainrot – (dosłownie: gnicie mózgu) określenie na treści w internecie, które są ogłupiające, niskiej jakości, ale jednocześnie uzależniające. Młodzież używa tego słowa autoironicznie, mówiąc np. „mam brainrot” po kilku godzinach scrollowania TikToka.
  • GOAT – akronim od Greatest of All Time (Najlepszy w Historii). Używane do określenia kogoś wybitnego w swojej dziedzinie (np. Messi to GOAT, Iga Świątek to GOAT).
  • OKPA – kreatywna zbitka złożona z „ok” i „pa”. Zazwyczaj funkcjonuje jako krótkie pożegnanie w komunikatorach albo sucha odpowiedź kończąca rozmowę, często z delikatnie zdystansowanym, a nawet chłodnym wydźwiękiem.

Kiedy i na jakich zasadach wybierane było Młodzieżowe Słowo Roku 2025?

Edycja 2025 przebiegała w dwóch etapach, które obejmują zarówno zgłaszanie propozycji, jak i głosowanie internautów. Całość rozciągała się od października do początku grudnia, dzięki czemu plebiscyt towarzyszył jesieni w szkołach i na uczelniach.

  • 8 października – 5 listopada 2025 – I etap, czyli przyjęcie zgłoszeń słów wraz z ich znaczeniem i przykładami użycia
  • po 5 listopada – jury wybrało finałową listę kandydatów spośród najczęściej zgłaszanych propozycji
  • 13 listopad – 30 listopada 2025 – II etap, ogólnodostępne głosowanie internautów na wybrane słowo
  • 8 grudnia 2025 roku – ogłoszenie wyników i ujawnienie Młodzieżowego Słowa Roku 2025
Chłopiec cieszący się z wygranej podczas wspólnej rozgrywki ze znajomymi

Każdy mógł zaproponować własne słowo, opisując jego znaczenie i podając przykład zdania, w którym pojawia się wyraz. Na tym etapie do organizatorów trafiły zarówno całkiem nowe neologizmy, jak i znane już wcześniej słowa, ale używane w świeżym, młodzieżowym sensie.

W ostatniej edycji (2024) wyłoniono je „decyzją internautów”, co jasno pokazuje, że ostateczny werdykt należy do głosujących online. Zwyciężyło wówczas określenie sigma, czyli ktoś kto emanuje spokojną pewnością siebie, idzie własną drogą jak „samotny wilk”, osiąga swoje cele i nie robi tego na pokaz.

Po zakończeniu zbierania propozycji głos przejęły jury. Zespół specjalistów analizował zgłoszenia, usuwał powtórki, odsiewał słowa obraźliwe lub sprzeczne z regulaminem i wreszcie ułożył listę finalistów, na których można było głosować.

Jak „szponcić” wypada na tle zwycięzców z poprzednich lat?

Porównując szponcić do laureatów z lat ubiegłych, takich jak sigma (2024) czy rel (2023), widać wyraźną zmianę w dynamice języka. „Rel” i „sigma” były pojęciami statycznymi – opisywały stan (zgodę z czymś) lub cechę charakteru (niezależność). „Szponcić” jest czasownikiem, co wskazuje na to, że w 2025 roku młodzież ceni aktywność, działanie i przedsiębiorczość.

Uśmiechnięta dziewczyna w różowych włosach pisząca wiadomość na telefonie siedząc na łóżku

Co więcej, zwycięzca z 2025 roku przełamuje hegemonię prostych zapożyczeń z języka angielskiego. O ile „slay” czy „GOAT” przyszły do nas z zachodu, o tyle „szponcić” (mimo inspiracji kulturą hip-hopową) brzmi swojsko i wykorzystuje polskie mechanizmy słowotwórcze. To dowód na to, że język młodych Polaków staje się coraz bardziej kreatywny i autonomiczny, czerpiąc inspiracje z własnego podwórka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj